Przeskocz do treści

Chusty i nosidła. Co wybrać i kiedy?

Po kolejnym organizowanym w Studio Zdrowia kursie pielęgnacji noworodków chciałabym się z Wami podzielić moimi przemyśleniami na temat noszenia dzieci. Podczas naszych spotkań jednym z ważniejszych tematów jest podnoszenie i noszenie noworodków.

Chusty czy nosidła? Co wybrać, co lepsze?

Naturalną, fizjologiczną pozycją noworodka jest pozycja kifozy totalnej, czyli taka w której plecy zaokrąglone są w pozycję litery „C”, a miednica mocno podwinięta pod siebie. Dziecko w łonie matki ma dodatkowo szeroko rozstawione nóżki. Nazywamy tą pozycję na żabkę. Kręgosłup i stawy biodrowe w takim układzie mają optymalne warunki do fizjologicznego rozwoju.

Jeśli chodzi o noszenie dzieci to mam wrażenie, że wszyscy czytając ten wpis przyznacie mi rację, że jest to temat rzeka. Dziecko potrzebuje kontaktu z rodzicem i teorie, żeby Nie Nosić Bo się Przyzwyczai niestety się nie sprawdzają. Przytulanie i noszenie redukuje stres zarówno u dziecka jak i u rodzica. Według najnowszych badań przytulanie wspomaga rozwój mózgu. W czasie ciąży dziecko jest przyzwyczajanie do noszenia i przytulania i długo po porodzie bardzo tego potrzebuje. Noszenie daje poczucie bezpieczeństwa, wspomaga rozwój układu nerwowego, pobudza zmysł równowagi i dotyku .

Oczywiście też nie namawiam do noszenia przez całą dobę. Uwierz mi, że instynkt rodzicielski pozwoli Ci racjonalnie odmawiać noszenia w sytuacji kiedy naprawdę nic złego dziecku się nie dzieje.

W poprzednim moim wpisie pisałam, że najlepszą i najzdrowszą pozycją do rozwoju dziecka jest leżenie na podłodze.

Nie zgadzam się jako fizjoterapeuta dziecięcy na noszenie dziecka (w chuście/ nosidle) w domu jako sposób „na ugotowanie zupy.”

Nie zgadzam się również na korzystanie z chust/nosideł jako jedyny sposób na wyjście na spacer.

Wychodzimy na spacer korzystając z wózka, gdzie jak dziecko uśnie ma możliwość odpoczynku w pozycji leżącej.

Reasumując namawiam do noszenia w chuście/nosidle, ale nie może taki sposób dominować na co dzień.

Na rynku mamy dostępnych wiele chust i nosideł. Które wybrać?????

Na życzenie moich podopiecznych zorganizowałam warsztat, na którym miałyśmy możliwość testować różne chusty i nosidła. Na warsztacie były obecne dzieci od trzech do ośmiu miesięcy.

Tak jak się spodziewałam wszystko zależy od potrzeby sposobu spędzania czasu z dzieckiem. Najlepiej nosić dziecko na rękach. Oczywiście w odpowiedni sposób, który pokazuję na warsztatach z prawidłowej pielęgnacji dziecka. Ale są sytuacje np. wakacje gdzie chcielibyśmy spędzić wolny czas będąc z dzieckiem, gdzie nie koniecznie sprawdza się tylko wózek .

Jeszcze raz podkreślę, że kręgosłup noworodka jest w pozycji kifozy całkowitej. A to oznacza, że jest wygięty w całej swojej długości. Logiczne jest, żeby przy noszeniu nie zmieniać tej pozycji, czyli żeby nie pionizować dziecka. Chodzi o to, żeby dzieci które jeszcze samodzielnie nie zaczęły siadać nie były noszone z „prostymi plecami”. Już nasze babcie miały wiedzę, żeby nie przeciążać pleców maluchów. Ale każde dziecko jest inne i z doświadczenia wiem, że zdarza się że nie da się uspokoić naszych pociech inaczej jak przez noszenie pionowo. Jako fizjoterapeuta dziecięcy dopuszczam takie sytuacje, natomiast zawsze mówię, że nie powinno się korzystać z takiego noszenia długo.

Fizjologicznie dziecko może być pionizowane wtedy kiedy samo osiągnie umiejętność siedzenia. To znaczy kiedy z pozycji czworaczej przyjmuje siad skośny. Jest to moment, kiedy kręgosłup naszego malucha umie sobie poradzić z obciążeniem.

Czyli jeśli potrzebujesz nosić dziecko przed okresem samodzielnego siedzenia zaleca się chusty z wiązaniem typu kangur, a dopiero potem nosidła.

Wiązanie chusty „kangur”. Co obserwujemy?

Mimo tego, że dziecko jest w pionie nie jest pionizowane. Zawdzięczamy to odpowiedniemu wiązaniu. Gdzie prawidłowo podwinięta miednica i nóżki dziecka są w dużym zgięciu w stawach biodrowych i kolanowych w odwiedzeniu. Podwinięcie miednicy uzyskujemy przez sposób prawidłowego wiązania chusty. Problem jest jeden, skomplikowany dość czasochłonny sposób wiązania.

Teraz wkładamy dziecko do ergonomicznego nosidła.

Szeroki panel nosidła sięga od kolanka do kolanka, a na plecach ma miękki materiał. Kręgosłup jest bardziej wyprostowany niż w chuście. Nóżki są odwiedzione i podparte do wysokości kolan. Wydaję się, że pozycja jest bardziej siedząca/pionizująca w porównaniu chustą.

Natomiast możemy znaleźć na rynku takie nosidła, które potrafią dość dobrze utrzymać pozycję pleców i miednicy. Trzeba przy zakupie mieć możliwość przymierzenia nosidła z dzieckiem. Często jest tak, że kryterium wyboru jest podyktowane samopoczuciem twojego malucha.

To co możemy znaleźć na rynku to:

- nosidło typu May Tay w całości wiązane,

- nosidła hybrydowe, gdzie pas biodrowy jest na klamry, a pasy naramienne są wiązane,

- klamrowe, gdzie pas biodrowy i naramienny zapinane są na klamry.

Ważną rzeczą jest, aby jak największa powierzchnia dziecka była przyklejona do naszego ciała. To jakie nosidło wybierzemy zależy od wielkości/wieku dziecka. Ważną rzeczą jest panel pod biodrami. Ma mieć dokładnie szerokość od kolanka do kolanka. Ale też nie za wysoko, bo będzie to wymuszało zbyt duże odwiedzenie bioderek.

Musimy też mieć na uwadze dopasowanie panelu pionowego. Tzn. powinien sięgać do szyi. Jeśli dziecko nie jest zadowolone podczas noszenia przodem, możemy wykorzystać możliwość noszenia bokiem lub tyłem.

Muszę podkreślić jeszcze jedną bardzo ważną rzecz.

Dzieci z wywiadem problemów napięcia mięśni mogą być noszone w chuście/nosidle tylko po konsultacji u fizjoterapeuty. Najczęściej odradzamy taki sposób noszenia do momentu normalizacji napięcia.

Na warsztatach dziewczyny (dzieci) J wybrały jedno z nosideł.

Jestem za tym wyborem. Nawet dla dzieci jeszcze nie siedzących, ale powtarzam nośmy „z głową”!

Polecam spotkania z fizjoterapeutami lub doradcami noszenia dzieci w profesjonalnych sklepach z artykułami dla dzieci. Którzy doradzą sposób wykorzystania różnych chust i nosideł.

 

 

 

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
Facebook
Google+
https://studiozdrowia.waw.pl/chusty-i-nosidla-co-wybrac-i-kiedy">
Twitter
Instagram